wtorek, 21 sierpnia 2012

farba- Loreal Feria- Mango - 74


 Hej!
Oddycham póki co, więc dzisiaj post który musiał dłuugo czekac i zdałoby się że nie ujrzy światła dziennego.Ciężko było sie zabrac, głównie problem ze zdjęciami. Albo zapominałam zrobic "przed" albo przypominałam sobie w ostatniej chwili, a zwyczajnie farbuje późnym wieczorem, także nie byłoby właściwego odwzorowania koloru. Loreal'em farbuje włosy na ten kolor jakieś pół roku, wczesniej próbowałam nałożyc na troche ciemniejszą farbe (z Garniera) i nie chwytało. Po kilkumiesięcznych zdesperowanych podejściach do nałożeniu jednego koloru na drugi, nic nie wychodziło, a raczej wychodziło i to aż nadto, bo 3 kolory ^^ Poszłam w końcu rozjaśnic włosy. A do tego ścięte zostały o połowę:( Biedactwa zmaltretowane przez rozjaśniacz czekają na odrośnięcie żeby ściąć te najbardziej zniszczone.

Co miesiąc albo 5 tyg.farbuje na odcień MANGO
Bardzo naturalny odcień rudości. Po kilku myciach...
traci czerwonawe refleksy i schodzi do jasnej, nie rażącej rudości. Długo szukałam takiego naturalnego efektu. W tamtym roku farbowałam Garnierem z serii 100% color złocisto-miedziany blond. Był bardzo "żywy"delikatnie to ujmując. Czułam sie jak w płonącym na słońcu hełmie. Zazdrościłam dziewczynom o delikatniejszym kolorze. Nie jedna farbowała Garnierem a nie świeciła sie tak jak ja. Po prostu włosy...ale w końcu ją znalazłam:)




Opakowanie:

* Buteleczka z farbą
* Buteleczka z utleniaczem
* czarne rękawiczki zamkniete w "jajeczku"
* duża odżywka
*  instrukcja












  Cena:

* 31zł
















 Cechy produktu:

Samo farbowanie jest przyjemne choc troche śmierdzi, ale czego można chciec od farby z amoniakiem;) Jeśli na skórze głowy są ranki itp.to chwile poszczypie.
Mieszamy farbę z utleniaczem intensywnie szybko, bo grozi "wybuchnięciem" :P
Konsystencja żelu nie spływa z włosów choć jest średnio gęsta , i o dziwo żel jest niezwykle wydajny. Jedno opakowanie starczało mi na włosy za ramiona.
Standardowo 20min.odrosty, 10min reszta włosów.









Odczucia:                                                                                               

Włosy świeżo po koloryzacji nie są tragiczne, a nawet miękkie w dotyku, i oczywiście pięknie lśnią:)
Bardzo fajna odżywka jeśli ktoś nie stosuje naturalnej pielęgnacji włosów ( odżywki dołączone do farb to bomba silikonowa- głównie są po to aby zalepić włosy, sprawiają wtedy wrażenie gładkich i odżywionych, ciężko je później oczyścić i dopuścić subst.odżywcze z masek)

Kolor zmywa sie stopniowo, i nie jest matowy po kilku tyg.jak przy innych farbach. Włosy myje codziennie. Dodam że przy myciu  wodę farbi na czerwono przez 2 albo 3 pierwsze mycia, nie tak jak przy Garnierze...gdzie czerwoną wodę miałam przez 1,5 tyg. a przy całkiem czerwonych kolorach przez 3 tyg.przy czym kolor sie zmył...
Jeśli ktoś chce położyć ten kolor na inną farbę tym bardziej inny kolor - odradzam. W przeciwieństwie do Garniera nie pokryje kolor kolorem, do tego odrosty widocznie się odcinają;)
Dla mnie najważniejszy jest naturalny,delikatny  efekt, po prostu go uwielbiam:)

Niestety minusem jest cena. W promocji można ją dostać za 23 zł średnio raz na miesiąc lub dwa.






 Włosy przed kolejnym farbowaniem z 4,5 tyg odrostem.:






















12 dnia po farbowaniu:







Moja ocena : 5/5

11 komentarzy:

  1. Jak na rudy odcień który lubi się zmywać - całkiem nieźle się trzyma ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. tak! do tego myłam je szamponem z Sls'em (bardziej wypłukuje farby):)

    OdpowiedzUsuń
  3. też używałam loreal mango i byłam bardzo zadowolona, tera przeszłam na syoss płomienna lawa świetnie sobie radzi z odrostami i jest o wiele tańsza :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Po Syoss strasznie wypadały mi włosy:/po za tym jest tak mocna, że kładłam na średni brąz ciemny blond , mialam nadzieje że chociaż minimalnie je rozjaśnie a zrobiły sie czarne:/ w Ciąży Syoss mi bardzo odpowiadał, ale wtedy ogólnie ma sie super mocne włosy także...jak sie wypłukuje ta płomienna lawa? mocno sie różni ta seria od tej zwykłej?

      Usuń
  4. ładny efekt :)

    mam do Ciebie prośbę, klikniesz w reklamę/y na moim blogu(oczywiście nie musisz, to tylko porśba) , jest to pierwszy gadżet po prawej stronie, z góry dzięki ! :)
    fashion-style-viola.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Masz piękny kolor włosów!

    Zapraszam: http://magdallenastyle.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. zastanawiam się na jakich włosach wychodzi najlepiej, bo na opakowaniu napisano chyba jasny do ciemny blond, ale na obrazkach te blondy są jasne moim zdaniem. ja mam odrosty mysiowate, a na reszcie rude, ale wpadające w czerwień, bo nakładałam niedawno maskę riflessi cooper

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moje tez są mysiowate. Taki ciemny blond jasny mysi brąz. Nijaki. I na takich włąśnie wychodzą najlepiej;) Zapewne odrosty wyjdą ciut jaśniej i rudziej, ale nie aż tak żeby krzyczały. Miałam taką samą sytuacje:) Pozdrawiam

      Usuń
    2. zapomnialam dodac- ta farba w porównaniu do innych rudych ładnie równo łapie, za kolejnym razem mogą juz byc jednolite.

      Usuń

Za pozostawione komentarze serdecznie dziękuję! :)
Każdy jest dla mnie równie ważny, i zawsze staram się odpisać.
Komentarze są poddawane moderowaniu aby żaden nie umknął mojej uwadze.

Każdy SPAM jak i wulgarne, obraźliwe treści są przeze mnie usuwane. Proszę o nie spamowanie! DON"T SPAM!

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...