sobota, 15 grudnia 2012

Eyeliner - LOREAL GEL INTENZA!



 

 Pora na deszcz komplementów dla eyelinera w żelu, mojego pierwszego tego typu.
Zawsze wybierałam te zwykłe w płynie z pędzelkiem/gąbeczką najczęściej z Miss Sporty.  Było o.k. ale w końcu zaczęło mi brakować pełnego manewru jaki daje eyeliner w żelu, intensywności, trwałości i rozcierania!
 Zwykłe kreślacze w płynie lubią też się kruszyć czy odbijać lub robić prześwity. 
Tutaj tego nie ma! Nie muszę go kłaść na bazę ponieważ jest wodoodporny.



 Postawiłam na markę Loreal gdzie do wyboru mamy 2 rodzaje czerni. Ja wybrałam matową głęboką czerń.

Do eleganckiego słoiczka dołączony jest wbrew pozorom bardzo dobry pędzelek. Solidnie wykonany z naturalnym włosiem i bardzo ładnie skupiony, włoski nie wypadają. Dopiero niedawno dokupiłam sobie inny bardziej ścięty, ale z tamtego nie zrezygnowałam i teraz służy mi do podkreślania brwi:) Zależy kto jaki lubi. Warto wypróbować różnych rodzaji- od cienkich spiczastych, po skośne, sztywne, miękkie, krótkie itd. I sprawdzic którym się nam będzie wygodniej pracowało.


 Jedna rada! - do eyelinerów wybierajcie pędzelki o syntetycznym włosiu - są sztywniejsze przez co linia bardziej precyzyjna. Mimo tego faktu dołączony "kit" się nie dyskwalifikuje:)

Wiadomo, że pędzelki/gąbeczki w płynnych eyelinerach a precyzyjne pędzle się dość mocno różnią w obsłudze, także przeskoczenie z jednego na drugi może potrwać i jest kwestią wyuczenia, precyzji i cierpliwości.
 Ćwiczyć, ćwiczyć i jeszcze raz ćwiczyć ! 
Pierwsze malowanie czymś zupełnie innym wydaje się trudne a pędzelek za gruby i miękki, giętki, ale tak jak pisałam kwestia wprawy, wyczucia:)

Często dziewczyny wybierają Catrice, twierdząc że Loreal jest tylko zbędnym wydatkiem, a wcale tak nie jest. Trwałość może i jest podobna i lekkość malowania bez prześwitów, ale wyczytałam jakiś czas temu na blogu jednej z dziewczyn recenzje. Porównanie tych dwóch produktów, gdzie ewidentnie widać jak dobrze wypada Loreal jeśli chodzi o wydajność. On po prostu nie ma końca:) wolniej też schnie!
Jakościowo Loreal jest porównywalny do Bobbi Brown ^^
Cenowo - nie ma naprawdę równych!

Jak widzicie kreska przechodzi przez załamanie powieki a mimo tego nie kruszy się ani nie zbiera:)

* Sama kreska bez tuszu do rzęs:
lekko roztarta pędzelkiem




* Z pomalowanymi rzęsami:



 Polecam gorąco!
Napewno nikt nie będzie rozczarowany! Ja już z pewnością nigdy nie kupię innego kreślacza:) Ten udało mi się kupic za 28zł. Wiem, że ceny dochodzą nawet do 68 zł.
Obecnie szukam eyelinera również w żelu ale fioletowego i zielonego.
  Znacie jakieś dobre w takich kolorkach? Polećcie coś! 
Pozdrawiam cieplutko:)

15 komentarzy:

  1. sama poluję na nowy eyeliner więc jak zobaczę go w takiej promocji możliwe że się skuszę :p

    Zapraszam do mnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kupiłam go bez promocji w sklepie internetowym, w "ekobieca.pl" ale teraz tego eyelinera nie widze:( nawet na allegro wiem że były droższe

      Usuń
  2. zainteresowałaś mnie nie :)
    ja właśnie szukam czarnego i brązowego :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Te żelowe mają taki nieostry, nieco kredkowy kontur czego za bardzo nie lubię, jeśli chce sobie zrobić kocie oko. W cenie 28 złotych Astor ma bardzo fajny eye liner w płynie, chociaż w świątecznych zestawach z tuszem kosztuje 33zł . Nie odbija się nie prześwituje, nie pęka ani nie kruszy. I łatwo nim operować, przyznaję to jako osoba która nie ma w eye linerach dużej wprawy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie mogę się z tym do końca zgodzić, wszystko zależy od tego jaki masz pędzelek i jak "gęsty" jest żel :)
      Loreal ma właśnie fajną konsystencje, że ostrzejszy kontur również uzyskasz.
      Na zdjęciach delikatnie porozcierałam kreske, taki efekt był zamierzony.
      Ale zrobie jak najszybciej zdjęcia bez rozcierania i będziesz mogła porównac:)

      Usuń
  4. Ślicznie wygląda <3
    Piękna kreska :)

    OdpowiedzUsuń
  5. zostałaś otagowana http://m-o-h-i-t-o.blogspot.com/2012/12/liebster-blog.html

    OdpowiedzUsuń
  6. Rzeczywiście dołączyli całkiem sensowny pędzel:) Podoba mi się Twoja kreska:) Ja używam eyelinerów w żelu z Inglota i u mnie żelowe formy sprawdzają się lepiej od płynnych, którymi zawsze posklejam sobie rzęsy...

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękna kreska!!! ja obecnie mam dość podobny z Kryloan :)
    a gdzie ten dorwałaś tak tanio?

    pozdrawiam, dodaję do obserwowanych
    /makiazas23.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje!:*
      Kupiłam go w sklepie internetowym "ekobieca.pl" ale teraz tego eyelinera nie widze:(

      Zaraz do Ciebie wskoczę, również pozdrawiam:) miło mi!

      Usuń
  8. Hey! Bardzo ładny blog. :) Dołączam do obserwatorów i liczę na to, że się odwdzięczysz. :) Pozdrowienia z Sopotu. :*
    http://i-am-diamonds.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo ładnie zrobiona kreska:) Zapraszam do siebie w wolnej chwili.Zerkam na Twojego bloga dosyć często;) Podoba mi się:) www.kosmetyk-isi.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Za pozostawione komentarze serdecznie dziękuję! :)
Każdy jest dla mnie równie ważny, i zawsze staram się odpisać.
Komentarze są poddawane moderowaniu aby żaden nie umknął mojej uwadze.

Każdy SPAM jak i wulgarne, obraźliwe treści są przeze mnie usuwane. Proszę o nie spamowanie! DON"T SPAM!

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...