niedziela, 7 lipca 2013
poniedziałek, 21 stycznia 2013
Tunele u dziewczyn
wtorek, 8 stycznia 2013
Olej lniany złotem w płynie:)
Witam ponownie!
Kochani tak jak obiecywałam przedstawiam Wam mojego cichego, nowego ulubieńca.
Cichego ponieważ jest całkiem niepozorny. Zwykła szklana butelczyna z naklejką z opisem. Już zdążyła zajść olejem niestety ale i tak poczekam aż odpadnie sama;)
poniedziałek, 7 stycznia 2013
Miesieczny raport włosowy- GRUDZIEŃ 2012
W Nowym Roku, pełnym nowych postanowień i celów:) Życzę Wam wytrwałości w pielęgnacji włosowej i samych zdumiewających efektów! A żeby pięknie zdrowo rosły i sie nie rozdwajały ;)szybko odnajdywały w nowych kosmetykach i jak najmniej wypadały!
Dużo radości i miłości, przede wszystkim motywacji w każdym działaniu i samorealizacji:) :*
Tag- Liebster Blog
Dzisiaj nie mam weny. Przyznam sie -okropnie nic mi sie nie chce. Dopadło mnie poświątecznie lenistwo i nie zapowiada sie rychłym odejściem.
Chciałam zrobić podsumowanie 2012 roku w kilku postach i zacząć coś sklecać o farbowaniu henną...no ale cóż. To musi poczekać. Nie raz obiecuje sobie, że "dziś wieczorem coś napisze", a później kładę dziecko spać i opadam z sił. Zero energii, do tego pogoda nie napawa optymizmem i tylko zamula.
Chciałam zrobić podsumowanie 2012 roku w kilku postach i zacząć coś sklecać o farbowaniu henną...no ale cóż. To musi poczekać. Nie raz obiecuje sobie, że "dziś wieczorem coś napisze", a później kładę dziecko spać i opadam z sił. Zero energii, do tego pogoda nie napawa optymizmem i tylko zamula.
sobota, 15 grudnia 2012
Eyeliner - LOREAL GEL INTENZA!

Pora na deszcz komplementów dla eyelinera w żelu, mojego pierwszego tego typu.
Zawsze wybierałam te zwykłe w płynie z pędzelkiem/gąbeczką najczęściej z Miss Sporty. Było o.k. ale w końcu zaczęło mi brakować pełnego manewru jaki daje eyeliner w żelu, intensywności, trwałości i rozcierania!
Zwykłe kreślacze w płynie lubią też się kruszyć czy odbijać lub robić prześwity.
Tutaj tego nie ma! Nie muszę go kłaść na bazę ponieważ jest wodoodporny.
czwartek, 13 grudnia 2012
Pas HIPPSY!
Niepozorny....skromny i niby nic takiego, ale uwierzcie nie wiem jak można nie posiadać takiego PASA w swojej garderobie. Mowa o nowości podbijającej Europę, która weszła niedawno na polski rynek. Bawełniany solidny pas mający za zadanie ogrzewać nerki, talię.
Subskrybuj:
Posty (Atom)





